Skip to content

Interferon: Nauka i sprzedaż cudownego leku

3 tygodnie ago

723 words

W 1957 roku odkrycie środka przeciwwirusowego, który może rywalizować z bakteriobójczą siłą penicyliny, wywołało podekscytowanie w rządzie, przemyśle, mediach i opinii publicznej. Prawie 50 lat później ta klasa czynników biologicznych, zwanych łącznie interferonami, generuje światowy rynek leków o wartości 5 miliardów dolarów. W Interferon: Nauka i sprzedaż cudownego leku, Toine Pieters przedstawia kulturę badań medycznych w połowie XX wieku, rozkwit biotechnologii, politykę badań naukowych, wpływ mediów i presję lobby dla pacjentów.
W książce Pietersa szczególnie skuteczna (i dokładna) jest szczegółowa historia wczesnych lat badań interferonu – opowieść o oddanej grupie wierzących, którzy zachowali wiarę w obliczu sprzecznych danych i nieczystych przygotowań o zmiennej mocy. Pieters bardzo dobrze uchwycił pionierską atmosferę tamtych dni. W tej erze biologii – kiedy można zamówić setki zdefiniowanych molekularnie czystych rekombinowanych cytokin do dostarczania następnego dnia – łatwo jest zapomnieć, że w tym samym czasie najlepsze źródło interferonu na świecie miało tylko 0,1% czystości i zostało wytworzone z Sendai stymulowane przez wirusa ludzkie leukocyty. Przez wiele lat naukowcy wątpili w istnienie interferonu i jego aktywności przeciwwirusowej. Dopiero w 1977 r., Kiedy rozpocząłem staż podoktorski z badaczem interferonu Joyce Taylor, immunolog Peter Alexander powiedział mi: Ale Fran, nie możesz pracować z interferonem – to nie istnieje! Zaledwie trzy lata później, pierwszy (wielu) ludzkich genów interferonu został sklonowany przez Biogen i Schering-Plough.
Interferony (istnieją 4 główne typy i ponad 20 podtypów o wspólnej zdolności do indukowania stanu antywirusowego w komórkach) płonęły szlakiem biotechnologicznym. Ich historia ilustruje wyzwanie opracowania białek terapeutycznych. Badania interferonu również położyły podwaliny pod biologię cytokin, definiując nieoczekiwane cechy charakterystyczne tej ważnej grupy komunikatorów międzykomórkowych: rodziny białek o plejotropowym wpływie na homeostazę i chorobę, specyficzność gatunkową, mechanizmy regulatorowe bizantyny, aktywność w ilościach pikomolarnych lub femtomolarnych oraz kluczowe role zarówno w odporności wrodzonej, jak i adaptacyjnej.
W latach 70. interferon był magiczną kulą, cudownym lekiem, który może wyleczyć wszystkie bolączki, zwłaszcza raka. Pieters pisze: Przesłanie obrazu. . . interferon jako nieco tajemnicza, nieklimatyzowana klinicznie, nietoksyczna naturalna substancja ciała, która została uznana za najgorętszą, choć długo ignorowaną, linię badań medycznych, która jest obecnie śledzona. Media sprawiały wrażenie, że gdyby tylko było ich wystarczająco dużo, rzadkie i drogie naturalne białko, wszystko, od ospy wietrznej po raka, zostanie wyleczone. Wirolog Mathilde Krim i onkolog Jordan Gutterman tak skutecznie lobbowali Kongres, że 3 procent rocznego budżetu Narodowego Instytutu Raka przeznaczono na Program Modyfikacji Reakcji Biologicznej pod warunkiem, że nacisk zostanie położony na interferon. Przesłanie interferonu było obietnicą i nadzieją, a relacje z mediów w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych odzwierciedlały oczekiwania i opinie osób z dziedziny biomedycznej.
Historia interferonu, który należy uznać za ostatni, jest pełna niespodzianek Na przykład w 2005 roku, kiedy potrzeba kilku miesięcy i szczytów papieru, zanim pozwolenie zostanie udzielone przez komisję ds. Etyki na przeprowadzenie najprostszego badania klinicznego, wydaje się zdumiewające, że pierwsze badania kliniczne z interferonem alfa wykorzystały historyczne kontrole i bardzo małą liczbę pacjentów. . Ale ten protokół nie był szczególnie niezwykły w tamtym czasie. W książce Pietersa dowiadujemy się, że w latach 70. wielu onkologów twierdziło, że randomizacja w badaniach klinicznych nie była ani etyczna, ani konieczna.
Kiedy jednak było wystarczająco dużo interferonu, aby przejść do prawidłowo przeprowadzonych badań klinicznych, wyniki były rozczarowujące, a interferony były przez wiele lat wysyłane do statusu leków sierocych na rzadkie choroby terminalne. Ich powolna i ciągła transformacja w zatwierdzone i skuteczne leki na więcej niż 10 chorób jest kolejną interesującą historią, ale nie jest szczegółowo opisana w tej książce. Znalazłem to zaniedbanie rozczarowujące. Jednak Pieters koncentruje się na odpowiedzi na jedno intrygujące pytanie: dlaczego interferon cieszy się opinią publiczną podobną do penicyliny, mimo że pozostaje on prawie wyłącznie leczeniem chorób specjalistycznych. W swojej odpowiedzi książka osiąga sukces.
Fran Balkwill, Ph.D.
Barts i London Queen Mary s Medical School, Londyn EC1Y 2AN, Wielka Brytania
frances. [email protected] org.uk
[przypisy: zdjecie rtg zeba, jak wygląda półpasiec zdjęcia, endodoncja warszawa ]
[przypisy: endodoncja warszawa, dermatologia estetyczna warszawa, pobieranie krwi do badań laboratoryjnych ]